sobota, 7 czerwca 2014

Facebook




page


Donoszę oficjalnie, że od dwóch miesięcy z ogonkiem Domija jest na Facebook’u. Przyznam, że bywam tam znacznie częściej, niż tutaj i jeśli lubicie śledzić nowe wieści ze Strasznego Dworu to zapraszam :)) Będzie mi bardzo miło jeśli polubicie Domija również na Facebook’u.

Miłego weekendu :)
Lambi

wtorek, 3 czerwca 2014

róż, róże, różowo…



poduszka 25 maja4


Ogród swoje…szaleje, kwitnie na potęgę. Dzisiaj tylko okolice tarasu, czyli kwiatki, które włażą mi do talerza :))


taras





taras1





taras2




taras3



W domu też różowo…było chwilkę. Z ramii kupionej do testów powstała poszewka na poduszkę i na wałek, ale całość momentalnie znalazła nowego właściciela :))
Delikatniejsza od lnu, równie mocna, gniecie się idealnie tak samo, jedynie chłodna w dotyku, w sam raz dla kogoś, kto mierzwi poduchę w poszukiwaniu kawałka zimnego ;)


poduszka 25 maja




poduszka 25 maja1




poduszka 25 maja2




poduszka 25 maja3




poduszka 25 maja4



Póki co, jeszcze kocyk by się przydał ;)
Trzymajcie się zatem ciepło :)
Lambi

czwartek, 15 maja 2014

poddasze



na blog


Jak to się mówi “słowo się rzekło, kobyła u płotu…” obiecałam odzywać się częściej i znowu pokazuję coś nieskończonego. Wiadomo, że na zdjęciach stryszek wyglądał dość efektownie i przed remontem, ale uwierzcie mi – straszył :)) Koniec z dziurami w ścianach, dyndającą folią dachową, milionem metrów przedłużaczy i przyheftanej na sznurku jarzeniówki jako oświetlenie! 
Koncepcja założona lata temu wchodzi w życie praktycznie bez poprawek – jak najwięcej belek na wierzchu, jak najmniej rigipsowych płyt, tynki białe, belki ciemne, tapicerka w dużej ilości jasna ( biała haha ) i mnóstwo lamp stołowych. Pod lampy została zrobiona zmyślnie elektryka, jest wydzielony obwód z gniazdkami przeznaczonymi do lamp – jednym włącznikiem zaświeca i gasi się wszystkie :)) Oczywiście wmontowałam sobie w sufit kilka halogenów ale w celu nie przeoczenia paprocha przy sprzątaniu ;)
Dziura w ramce… dziura ma dwa cele, pozostawienie kawałka starej ściany ( Ita, pamiętasz ? ) i noszę się z zamiarem wybudowania wokół niej atrapy kominka z łupka. Póki co jest sobie ładną dziurą w ramce.
I naprawdę byłoby super, gdybym miała do wykończenia tylko listwy ( podłogę położę jak mi kot znormalnieje  ) i do uszycia obicie na szezlong, ale zrobiona jest tylko połowa pokoju, a na drugą nie mam sił. Może po weekendzie :)
Jak dokończę to wkleję nowe zdjęcia, co tam…

na blog1




na blog2




na blog3



na blog4



na blog5



na blog6




na blog7



na blog8


na blog9



na blog10


na blog11



na blog12


Pozdrawiam serdecznie,
Lambi

środa, 30 kwietnia 2014

Wiosna w ogrodzie



na bloga9

Przede wszystkim dziękuję Wam za komentarze, pamiętacie mnie, mimo tego, że okropnie zaniedbałam bloga. Ale ten czas ciszy był mi niezmiernie potrzebny do naładowania akumulatorów, wyklarowania kilku spraw i mam nadzieję, że w efekcie nie tylko mi wyjdzie to na dobre – ale o tym wkrótce :)
Nadrobimy wszystko, ale póki co…ogród! Jak nie pokazywać tego na co czekamy cały rok ? :) Przyznam, że mój zeszłoroczny zakup azalii wielkokwiatowych odmiana “Toucan” całkowicie mnie zauroczył tegorocznym kwitnieniem. Plaga kwiatów o niespotykanym zapachu – chociaż jakbym miała go zamknąć we flakonik to chyba najbardziej przypomina Burrberry Brit Rhythm.  Azalie powinny dopiero pączkować, ale jak wiele roślin w tym roku przyśpieszyły kroku :))
U mnie dwie funkie puściły pędy kwiatowe i wszystkie róże mają pąki !

Mimo szaleństwa kwitnienia wpadł mi w ogrodniczym pewien “maluszek” i od razu ze mną wyjechał :

na bloga



na bloga1



na bloga2



na bloga4



na bloga5


Glicynia nadal szaleje z kwitnieniem, w ogrodniczym zostałam skrupulatnie przepytana z wiedzy na temat jej usytuowania i pielęgnacji i widać podstawy : zacisznie czyli bez wiatru, wystawa południowa, wiejska potasowa gleba dają radę. Uważajcie na nawozy z dużą zawartością azotu i ogólnie nawozy szybkodziałające – lepiej podlać gnojówką, dobrze rozcieńczoną, niż źle dobranym nawozem. Gnojówkę można zrobić z młodych liści pokrzyw, skrzypu, mniszka.


na bloga3


I wracamy do azalii. Zanim zakwitła podsypałam jej osmocote nawóz długodziałający, żeby już zawiązywała pąki na przyszły rok :) Ale rośliny czasami muszą też odpocząć i nie spodziewajmy się co roku rzęsistego kwitnienia, zresztą jakby moje rododendrony co roku tak kwitły to nie miałabym siły skubać przekwitłych kwiatów :))


na bloga6


na bloga7



na bloga9



na bloga10


Załapała się też kalina :) Też za wcześnie :))
Ostatnie 3 zdjęcia i 1 robione nowym obiektywem, widać różnicę ?



na bloga12


Pozdrawiam serdecznie, na majówce albo zaraz po specjalny post z niespodzianką :)
Lambi

czwartek, 24 kwietnia 2014

glicynia



glicynia1


W szoku jestem ponieważ :
Kwitnącą glicynię widziałam jedynie na obrazkach,
Świadoma byłam, że glicynie kwitną dopiero jako siedmiolatki, kupiłam więc trzyletnią ale, żeby zakwitła w sierpniu nowe przyrosty muszą być obcinane a ja niestety obcinać jej nie umiałam. Stałam z sekatorem i po chwili medytacji machałam ręką :)) Coś jej widać dobrze jednak ucięłam ;)
Mama ma glicynię od dawna, tnie żeby jej domku nie zarosła i…ani kwiatka w życiu nie widziała oprócz tych u mnie kilka dni temu :)) Ja raczej przyzwyczajałam się do tej myśli, że moja glicynia z tych raczej liściastych…


glicynia


A tu idę sobie po ogrodzie – jak zwykle sekator zgubiłam – błądzę wzrokiem głównie po trawniku i jakoś mi się pozezowało w górę…aż mnie zamurowało jak na wysokości 3 metrów dojrzałam zwisające kiście :))
Na razie 1/3 pąków rozwiniętych, reszta w zarodku, główne badylki z pąkami i kwiatami na wysokości 3 metrów :)
Wszystko co pożera nektar skupiło się w ogrodzie na tych kwiatach, a zapach jest bajeczny! Chyba kwiatki miały być fioletowe a nie pstrokate, ale kto pamięta jaki kolor glicyniowych kwiatków kupił kilka lat wstecz :)



IMG_8666


Taki news, że musiałam się podzielić :)
Zakwitła :)

sobota, 19 kwietnia 2014

Stół do kuchni



tytułowa na bloga

Sporo czasu temu przy okazji malowania podłogi w kuchni pisałam, że potrzebuję jeszcze idealnego stołu – tutaj KLIK
Znalazłam, radość ogromna :))

IMG_8509


IMG_8511


IMG_8516

Teraz okazuje się, że potrzebuję idealnych krzeseł :))
Oczywiście mam już je na widelcu, ale jest kilka ale w tym ciągły remont a krzesła caluśkie tapicerowane. Póki co szyję nowe pokrowce na stare. Kontrafałdy, wokół oparcia i siedziska wypustka, z boku zapięcie za suwak.


IMG_8502



IMG_8526


Pamiętacie jak kilka lat temu na Wielkanocną sesję zdjęciową przytargałam króliczki? Teraz cała prawda o słodkich mordkach które tylko ustawiały się do zdjęć :)) Nie ma bata, były grzeczne półtorej minuty a potem każde szło w swoją stronę, byle dalej od obiektywu…
Szarpały serwetę, próbowały konsumpcji mchu, gałęzi bluszczu, wdrapywały się na lustro, ech…towarzystwo do współpracy trzeba było zachęcać marchewkami :)


p1170111



p1170121



p1170126




p1170154



p1170163




p1170168



Dlatego tak lubię to zdjęcie, no króliczek jak z obrazka :)
Macie ochotę wysłać komuś życzenia z użyciem tej kartki Wielkanocnej – zapraszam!
Kochani, Spokojnych I Wesołych !


p1170160


Lambi